Winnica Jaworek z Miękini – czerwony kupaż – Ciemny Burgund 2008. Przyjemne, lekkie ale nad drewnem można by bardziej popracować.
Winnica Węgrów/Jaksonowice (Rafal Wesołowski, Grzegorz Plantos). Pinot Gris 2009.
Bardzo aromatyczne. Cytrusy, białe owoce, brzoskwinia (prawdopodobnie bardzo niska temperatura fermentacji),leciutko roślinne (nie do końca dojrzałe owoce?), dobrze wyważone ale pod koniec kwas jabłkowy bierze górę (byłoby lepiej gdyby poczekać nieco ze zbiorem).
Winnica Macieja (Maciej Sierpiński, Grzegorz Plantos) Pinot Gris 2008
Dyskretny nos (wino bardzo zimne + tuż przed tym bomba aromatyczna z Węgrowa), lekka skóra, odrobinę chemiczny zapach (siarka) , w tle ślady owocow, w ustach trochę za twarde – za dużo SO2 przy butelkowaniu.
Nieco inaczej, niż Agnieszka, widzi to wino Piotrek Stopczyński: wysoce kontrowersyjne wino, dialog przy tym winie jest rzeczą nieuniknioną. Moim zdaniem nie posiada ono aromatów, które nasuwały by na myśl ten szczep. Występują za to aromaty, które rzadko spotyka się w winach białych. Skóra, mglistość, mokry morski kamień, momentami zapach świadczący o utlenieniu i drogi Panie Chemiku wysoki poziom siarki, zarówno w nosie jak i w ustach. Nie jest to wadą, aczkolwiek… Smak delikatnie goryczkowaty, wysoce prawdopodobne, że wywołany siarką, poprawna kwasowość i poziom cukru.
Winnica Jeziorki – Pinot Gris 2008
Jabłka (na szczęście zielone), lekko roślinny aromat. Dobrze wyważona kwasowość. Trochę za wysoka temperatura fermentacji.
Winnica Jeziorki Sylvaner 2008
Rabarbar, cytrusy. Pełne, harmonijne w ustach.
Winnica Węgrów/Jaksonowice – Gewürztraminer 2009
Wzorzec odmiany. Bardzo intensywny zapach róży (świeżych płatków odmiany używanej do produkcji konfitur, rosa rugosa), suszone owoce moreli. Dyskusja na temat równowagi w ustach, uniemożliwiła zapisanie szczegółów – o ile pamiętam

znów bardzo wysoka kwasowość.
[Przypisek autora]: w trakcie degustacji Agnieszka uznała to wino za idealnie zrównoważone.
I znów nasi eksperci nieco różnią się w swoich ocenach. Piotrek Stopczyński: niespotykanie poprawny, intensywny aromat klasycznego Traminera, biały kwiat róży, liczi, suszona morela. Tak jak aromat tego wina, zachęca do jak najszybszego skosztowania i zamówienia kilku butelek, tak w ustach wino jest ciekawe, aczkolwiek wymagało trochę więcej uwagi przy zakończeniu procesów fermentacji.
Bacchus 2008 ( winnica Mike’a Whitneya)
Aromaty roślinne, zaskakujące tiole (liść czarnej porzeczki, agrest), spodziewane terpeny (litchi). Bardzo aromatyczne, o złożonym zapachu. W ustach pełne, długie.
Tym razem opinia Piotra jest niemal identyczna: ciekawy nos, podkreślający aromaty owocowe winogron uprawianych w chłodnym klimacie. Nuty zielone, agrest, liść czarnej porzeczki, liczi. Wino młode i bogate w aromaty. W smaku wino pełne, z wyrazistą kwasowością i długim finiszem.
Winnica Węgrów/Jaksonowice – Pinot noir 2009 różowe
Bardzo przyjemny aromat malin, truskawek, świeżych brzoskwiń. Przyjemna kwasowość. Świetna równowaga.

Winnica Jeziorki – Pinot noir 2008
Bardzo przyjemny zapach czerwone owoce, dym, suszone śliwki. W ustach harmonijne.
Winnica Macieja – Pinot noir 2007
Nieco zwietrzałe owoce (niepotrzebnie przelane do karafki), odrobina przypraw, dosyć niska kwasowość. Kolor wpadający już w ceglasty.
Winnica Macieja – Regent 2007
Też niepotrzebnie przelane do karafki. Wiśnie (suszone), czarne owoce, śliwki, pieprz, grzanki, dym, lukrecja. Do wypicia dość szybko.
Piotr, przed opuszczeniem degustacji zdążył jeszcze spróbować piw Rafała Wesołowskiego, które towarzyszyły nam przez cały wieczór. Tak o nich mówi: ciekawym punktem wieczoru były dla mnie piwa Rafała
Wesołowskiego, oryginalne, ciekawe i utęsknione, bo rzadko mam okazję na piwko z własnej produkcji. Najważniejsze dla Nas winiarzy jest to, że mamy w swoich szeregach osoby, które w czasie zbiorów i fermentacji mogą wesprzeć nas dobrym piwem, bo jak to mówił mój profesor, wybitny enolog, „It takes a lot of good beer to make great wine”.
Dziękujemy bardzo Agnieszce i Piotrowi – ich bezcenne fachowe uwagi mogą spowodować tylko jeden rezultat: nasze wina z każdym sezonem będą lepsze.
zdjęcia: Maciej Sierpiński, Rafał Vigo